Nowe Podkarpacie

Reklama
Reklama

Dynów

Email

Osada powstała pod koniec XIII wieku, a w połowie XIV stulecia dobra dynowskie weszły w skład ogromnego latyfundium Kmitów. W 1496 roku kupił je Jan Amor Tarnowski, kasztelan krakowski, zaś w 1532 roku klucz dynowski przejęli Wapowscy. Częste zmiany własnościowe nie sprzyjały rozwojowi miasta, a prawdziwą klęską były, powtarzające się najazdy obcych wojsk. W 1657 roku zniszczyły Dynów oddziały węgierskie Jerzego II Rakoczego, a w 1672 – Tatarzy dowodzeni przez sułtana Safę Gereja. W 1686 roku Jerzy Krasicki zapisał przed śmiercią posiadłość dynowską swojej żonie Teofili z Czartoryskich. Ta wyszła ponownie za mąż za księcia Grzegorza Antoniego Ogińskiego i w ten sposób Dynów znalazł się w posiadaniu Ogińskich.

 W 1702 roku, podczas wojen saskich, oddział szwedzki spalił miasto. Za sprawą związków małżeńskich dobra dynowskie przeszły w posiadanie Ożarowskich, którzy w 1781 roku sprzedali je Stanisławowi Trzecieskiemu herbu Strzemię. Pozostawały w rękach tej rodziny do 1944 roku.

Około 1760 roku Ożarowscy zbudowali w obrębie istniejącego parku, prawdopodobnie w miejscu starego, drewnianego dworku, stylowy, klasycystyczny dwór. Była to typowa siedziba ziemiańska – rozległa, założona na rzucie wydłużonego prostokąta, z jednoosiowymi ryzalitami przy elewacji ogrodowej, nakryta wysokim dachem z powiekami. Od frontu poprzedzał ją, wysunięty przed lico ścian bocznych, umieszczony pośrodku elewacji, ośmiokolumnowy portyk, zwieńczony gładkim, trójkątnym szczytem. Masywne, o harmonijnych proporcjach kolumny z gładkimi kapitelami, szeroki pas belkowania obiegający światłocieniowy portyk, współgrały z kompozycją ścian dzielonych rytmem prostokątnych okien, ujętych w dekoracyjne obramienia. Budowlę obiegał silnie profilowany pas gzymsu podokapowego. Wzniesione przy elewacji ogrodowej ryzality miały formę płytkich, ustawionych prostopadle do korpusu skrzydeł. W pierwszych latach XX wieku (1904, 1905 ) obok dworu wzniesiono murowaną oficynę. Autorem projektu był miejscowy budowniczy Andrzej Wolański. Budowla, nazywana często „nowym dworem" lub „willą szwajcarską" odznacza się spokojną, malowniczą architekturą, pozbawioną wyrazistych akcentów. W części parterowa z mieszkalnym poddaszem, w części piętrowa, nakryta dachem podkreślającym rozczłonowanie bryły, cienkimi pasami gzymsów, boniowaniem naroży i obramieniami otworów okiennych i drzwiowych, przywodzi na myśl rzeczywiście raczej podmiejską willę niż szlachecką siedzibę.

Dwór w czasie okupacji zajęli Niemcy. Znajdował się w nim m. in. skład amunicji. Latem 1944 roku, w obliczu zbliżającej się ofensywy radzieckiej, dwór ewakuowano. Nie wiadomo, czy celowo czy też przypadkowo został wysadzony w powietrze. Oficyna ocalała, a w latach 90. XX wieku przeprowadzono jej gruntowny remont i ulokowano w niej Fundację Pomocy Młodzieży „Wzrastanie". Remont nie zmienił w istotny sposób bryły budowli.

Klasycystyczny dwór zniknął z powierzchni ziemi bezpowrotnie i tylko resztki założenia parkowego przypominają o jego istnieniu.

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Pseudonim
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS