Nowe Podkarpacie

Reklama
Reklama

Święci w Skalniku

Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Skalnik – wieś w pobliżu Nowego Żmigrodu, położona na malowniczych stokach wzniesienia Jeleń, opadających ku Wisłoce. Jest to stara osada, lokowana przez króla Władysława Jagiełłę, na prawie niemieckim. Od tego momentu rozpoczyna się jej, udokumentowana źródłowo historia.

Ale Skalnik ma także dzieje, przekazywane w legendach i to one od lat intrygują badaczy, ożywiają ich wyobraźnię i skłaniają do snucia śmiałych, niemożliwych do potwierdzenia hipotez…

Legendarne początki wsi sięgać mają IX wieku, a łączy się je z misyjną działalnością Cyryla i Metodego. Cyryl (prawdziwe imię Konstantyn) i Metody byli grekokatolikami, twórcami rytu słowiańskiego chrześcijaństwa. Cyryl stworzył alfabet starocerkiewnosłowiański, tzw. głagolicę. W 862 roku udali się obaj, jako misjonarze, na Morawy, tam jednak napotkali na silny opór duchowieństwa frankońskiego rytu łacińskiego, prowadzącego działalność misyjną wśród słowiańskich pogan. Wprawdzie udało im się schrystianizować rejony północnych Moraw, ostatecznie jednak, w 868 roku zakończyli akcję misyjną i wyjechali do Rzymu, papież Hadrian II przyjął ich życzliwie i udzielił poparcia liturgii słowiańskiej.

Matka Boża Skalnicka –

obraz z XV wieku (fot. arch.)

Rok później Cyryl zmarł, natomiast Metody został arcybiskupem Sirmium (obecnie Sremska Mitrovica w Serbii), a podlegały Panonia i Morawy. Oskarżony przez hierarchów niemieckich o herezję, został uwięziony, ale po trzech latach uwolniono go i wrócił do sprawowania opieki duszpasterskiej nad Morawami.

„Polski ślad” jego działalności znaleźć można w „Legendzie panońskiej”, czyli Żywocie św. Metodego. Dotyczy on pogańskiego księcia, „siedzącego w Wiślech” i gnębiącego chrześcijan. Metody zagroził mu, że jeśli nie ochrzci się dobrowolnie, zostanie do tego przymuszony. Owym księciem miał być władca Państwa Wiślan ze stolicą w Wiślicy, ale niektórzy badacze powątpiewają, by takie państwo w ogóle istniało. Jeśli jakiś twór ponadplemienny wówczas funkcjonował, to zapewne w oparciu o gród w Krakowie, a określenie „w Wiślech” oznacza po prostu Wisłę.

 

Osada w IX wieku?

Tak czy inaczej, Metody pojawił się po północnej stronie Karpat. Tu dochodzimy do legendy mówiącej, że obaj święci dotarli do Skalnika. Co do Cyryla, to sprawa jest oczywista – nie żył od 869 roku. Mógł tu zawitać sam Metody, ale żadne źródła nie potwierdzają istnienia w tym czasie i w tym miejscu osady. Legenda podaje, że święci przywieźli ze sobą relikwie św. Klemensa papieża, coby wskazywało, że w II połowie IX wieku, funkcjonowała już świątynia w Skalniku. Wierni obrządku słowiańskiego podarowali tej świątyni obraz (ikonę) Matki Bożej z Dzieciątkiem. Cyryl i Metody mieli ją przywieźć do Nitry. Stamtąd następnie trafiła do Skalnika. Nie jest to jednak możliwe, gdyż obraz jest znacznie późniejszy – pochodzi z XV wieku. Nie sposób wykluczyć, że w osadzie (jeśli była) wzniesiono niewielką, drewnianą cerkiew. W lokalnej, rusińskiej tradycji utrwalona jest jej obecność. Czy zatem Skalnik mógł być pierwszą miejscowością na naszych ziemiach, posiadającą świątynię chrześcijańską? Tak, o ile udowodnimy, że w IX wieku znajdowała się tu osada, a to wydaje się mało prawdopodobne.

 

Św. Wojciech w Skalniku

Od legendy o Cyrylu i Metodym, przechodzimy do legendy o św. Wojciechu. Ten, surowy i nieprzejednany biskup praski, krzewił chrześcijaństwo z taką determinacją i żelazną konsekwencją, że naraził się swoim rodakom i musiał w 966 roku uchodzić do Polski, by ostatecznie ponieść męczeńską śmierć z rąk pogańskich Prusów. W czasie swej, długiej podróży, biskup przechodził przez Skalnik – utrzymuje legenda – a dowodem jest nazwa pobliskiego wzniesienia – Góra św. Wojciecha. Spór o trasę wędrówki świętego toczy się, niejako na uboczu historii. Według Franciszka Kotuli, nieżyjącego już etnografa z Rzeszowa, święty Wojciech pokonał łańcuch Karpat przez przełęcz w Ożennej, dotarł do Skalnika, skąd udał się do Jasła. Miał mu towarzyszyć, w drodze do Gniezna sam monarcha, Bolesław Chrobry, który czekał na dostojnego gościa w jakimś grodzie czy klasztorze nad Wisłoką, możliwe że w Osieku.

Władysław Sarna w „Opisie powiatu jasielskiego” podaje: Był w Mytarzu kościół pod wezwaniem Świętego Wojciecha. Podług podania miejscowego, miał się w tym miejscu witać Wojciech z królem Bolesławem, stąd nazwa Witarz, przemianowana potem na Mitarz.

Rodzi się pytanie: dlaczego biskup, udający się na dwór królewski do Gniezna, wybrał okrężną i niebezpieczną drogę, zamiast krótszej i pewniejszej przez Bramę Morawską? Być może zależało mu na utrzymaniu w tajemnicy celu podróży, mógł się też obawiać, że zostanie zawrócony z drogi. Co ciekawe, legendy o misyjnej wędrówce świętego, spotkać można w kilku innych miejscowościach beskidzkich i prawie zawsze pojawia się w nich przełęcz w Ożennej i droga doliną Wisłoki jako miejsca, przez które przechodził św. Wojciech. W kilku przypadkach wymieniona jest też Przełęcz Dukielska.

W przeciwieństwie do innych wsi w tej części doliny Wisłoki, zamieszkałych głównie przez Rusinów i Wołochów, w Skalniku dominował polski element osadniczy. Parafia rzymskokatolicka wzmiankowana jest przez Jana Długosza w 1470 roku. W ustnych przekazach pojawia się informacja, że w osadzie znajdowała się pierwotnie cerkiew, którą jednak rozebrano, a na jej miejscu postawiono kościół. Dzisiaj, najcenniejszym elementem wyposażenia Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, Królowej Gór w Skalniku jest XV-wieczny obraz Matki Bożej Skalnickiej, związany legendą ze świętym Metodym.

Artur Bata

 

Nowe Podkarpacie nr 32 z 6 sierpnia 2014

Znasz ciekawe miejsca w regionie lub historie z nimi związane? Być może znasz ciekawych ludzi, których historie warto opowiedzieć?

czekamy na informacje    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Pseudonim
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS