Nowe Podkarpacie

Reklama

Krótki sen o wolności

Email

W 1918 roku na zebraniu w Świątkowej Wielkiej Łemkowie postanowili walczyć o swoją niepodległość. Powstała Naczelna Rada Łemkowszczyzny, która miała być jedynym organem władzy dla całej Łemkowszczyzny. Jednak nie trwało to zbyt długo, bo wsie spacyfikowano, a przywódców aresztowano…

 

I wojna światowa przyniosła rozbudzenie nadziei zniewolonych narodów na uzyskanie niepodległości. Wyczerpane militarnie i gospodarczo główne państwa tego konfliktu, nie były zdolne do powstrzymania ruchów narodowych. O prawo do własnego państwa upomnieli się, chwytając za broń, Polacy. Wolnymi pragnęli być Czesi, Słowacy, Serbowie, Chorwaci, Litwini czy Ukraińcy. W wyniku traktatu wersalskiego z czerwca 1919 roku, zmienił się kształt polityczny Europy. Ostateczne decyzje w sprawie granic państwowych zapadły na konferencji pokojowej w Paryżu (18 stycznia 1919 - 20 stycznia 1920). Polska osiągnęła, w większości swoje cele, choć przyszło jej jeszcze stoczyć wojnę z bolszewikami w obronie dopiero co odzyskanej niepodległości. Narodowe aspiracje zgłosili też Ukraińcy.

 


Cerkiew w Świątkowej Wielkiej (fot. arch.)

Bez powodzenia

31 października 1918 roku, uchwałą Ukraińskiej Rady Narodowej proklamowano Zachodnioukraińską Republikę Ludową. Fakt ten wywołał reakcję na Wschodniej Łemkowszczyźnie, gdzie wielu Rusinów utożsamiało się z Ukraińcami. 4 listopada powstała Ukraińska Rada Narodowa dla powiatu sanockiego, a dzień później ogłosiła ona utworzenie Republiki Wisłockiej, znanej bardziej jako Republika Komańczańska. Jej prezydentem został Andrij Kyr, a siedzibą „rządu” – Komańcza. Władze republiki, do której przystąpiło 35 miejscowości, głównie z doliny Wisłoka i Osławicy, zgłosiły akces do ZURL. Proklamacja ukraińskiej republiki, wbrew oczekiwaniom jej założycieli, nie wywołała żadnego odzewu poza wschodnią Łemkowszczyzną. Na Łemkowszczyźnie zachodniej dominowała bowiem orientacja rusofilska. Po trzech miesiącach Republika Komańczańska została spacyfikowana przez wojsko, a najbardziej aktywni działacze, którzy uniknęli aresztowania, wyjechali na Zakarpacie.

Próba utworzenia łemkowskiej republiki ukraińskiej nie miała szans powodzenia. Odmiennie do kwestii niepodległości, a przynajmniej autonomii podchodzili rusofilscy działacze z zachodniej Łemkowszczyzny, szukający wsparcia u światowych polityków, decydujących o kształcie granic w powojennej Europie. W tym środowisku toczyły się spory, dotyczące przynależności Łemkowszczyzny. Opcja, silna od lat, przyłączenia do Rosji, musiała upaść w obliczu rewolucji październikowej i zmiany systemu politycznego w tym kraju. Wsparcie uzyskała orientacja proczeska, zakładająca autonomię Łemków w składzie Czechosłowacji, ostatecznie jednak i ona została odrzucona.

 

O niepodległość

Łemkowszczyzny

Na początku listopada 1918 roku, na zgromadzeniu ludności łemkowskiej w Świątkowej Wielkiej, pojawiło się hasło walki o całkowitą niepodległość Łemkowszczyzny. 17 listopada w Gładyszowie, zebrani tam Łemkowie – około 2 tysięcy, powołali Ruską Radę, jako zalążek przyszłych władz Ruskiej Ludowej Republiki Łemków. Rada obejmowała swym zasięgiem powiaty gorlicki, jasielski i krośnieński, a na zgromadzeniu znaleźli się przedstawiciele 130 miejscowości. Na początku grudnia powołano rady dla powiatów nowotarskiego i nowosądeckiego oraz sanockiego. 5 grudnia we Florynce utworzono Naczelną Radę Łemkowszczyzny pod przewodnictwem Mychajły Jurczakiewycza. Ogłoszono, iż jest ona jedynym organem władzy dla całej Łemkowszczyzny. Jednocześnie proklamowano powstanie Ruskiej Ludowej Republiki Łemków, obejmującej powiaty sanocki, krośnieński, jasielski, gorlicki, nowosądecki i nowotarski. Mieszkało tu około 140 tysięcy Łemków.

W tym czasie losy Galicji nie były jeszcze przesądzone, a w Paryżu trwała konferencja pokojowa. Udała się tam delegacja łemkowska w trzyosobowym składzie: Mychajło Jurczakiewycz, dr Aleksander Cichański i dr Jarosław Kaczmarczyk. W ten sposób kwestia Łemków trafiła na forum obrad konferencji. Działacze łemkowscy domagali się przeprowadzenia, podobnie jak na Śląsku, plebiscytu, który miałby określić status Łemkowszczyzny. Nie uzyskali w tej kwestii wiążących decyzji, odkładano je bowiem do czasu zakończenia rozmów pokojowych.

 

Pacyfikacja i areszt

Nie czekając na efekty działań w Paryżu, republika tworzyła i umacniała swoje struktury, przy raczej życzliwym stosunku polskich władz terenowych. 12 marca 1920 roku utworzono rząd, a jego premierem został Jarosław Kaczmarczyk. Funkcję ministra rolnictwa powierzono Mykole Gromosiakowi, tekę ministra spraw wewnętrznych otrzymał Dmytro Chylak, a spraw zagranicznych ks. Wasyl Kuryłło. Przy braku reakcji ze strony władz polskich, zajętych problemami o decydującym znaczeniu dla istnienia państwa, nadzieja na samostanowienie wydawała się być realna.

Nastąpiły jednak decyzje, radykalnie zmieniające sytuację. Po przyznaniu Polsce Galicji Zachodniej, władze państwowe przystąpiły do ostatecznej rozprawy z republiką. Wsie łemkowskie spacyfikowano, a przywódców aresztowano i w 1921 roku postawiono przed sądem. Postępowanie sądowe okazało się bardzo skomplikowane, gdyż w świetle prawa organizatorzy republiki nie popełnili żadnego przestępstwa, a ich działanie przebiegało na terenie, który jeszcze, oficjalnie do Polski nie należał. Nic dziwnego, że sędziowie nie doszukali się znamion czynów zabronionych w ich i wszyscy oskarżeni zostali uniewinnieni. Dla Łemków wyrok stanowił wątpliwą satysfakcję, bowiem ich sen o niepodległości, niestety zakończył się.

Artur Bata

 

Nowe Podkarpacie nr 36 z 3 września 2014

Znasz ciekawe miejsca w regionie lub historie z nimi związane? Być może znasz ciekawych ludzi, których historie warto opowiedzieć?

czekamy na informacje  Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Imię
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS